Działka itd.
Działkę kupiliśmy już dość dawno w 2008 roku z zamiarem wybudowania kiedyś domu ... i tak czas płynął, minęło kilka lat i w końcu decyzja rozpoczynamy budowę ... W maju 2011 zaczelismy załatwiać pozwolenia na budowę i projekt naszego domu. Projekt przmyślany, zaplanowany od samego początku, każda ścianka i okno taki jak sobie wymarzyliśmy. W końcu pierwszy etap już na działce rozpoczęcie jeszcze w 2011 to wycięcie drzew na które trzeba było mieć pozwolenie chodzenia po urzędach prawie 3 miesiące bo kilka drzew stało w granicy i musiała być zgoda sąsiada wraz z żoną, a nastepne graniczyły z urzedem miasta, itd... czasami zastanawiałam się ile czasu mają ci urzędnicy i pieniędzy ile na to idzie bo wizji na działce chyba było z 4 z udziałem kilku pań urzędniczek...na szczęście wszystkie pozwolenia są i można było wycinać i tak zostało na zimę .... zima minęła i przyszła w końcu WIOSNA. W marcu 2012 powstało tymaczasowe ogrodzenie, garaż i pierwsze prace wykopaliskowe trzeba było usunąć wszystkie korzenie z działki ...
Komentarze